myślimamy

zatrzymać emocje

Ten tydzień utrzymany jest w konwencji wspomnień. Być może to kwestia świątecznego nastroju i czasu spędzonego z rodziną. Oglądanie albumów i przeglądanie zdjęć przypominają to, co minęło i o czym często już nie pamiętamy. Na zdjęciach zatrzymane są emocje, chwile, ludzie. Czasem jedno odkopane zdjęcie potrafi przynieść mnóstwo emocji.

Jakie są moje sposoby na zatrzymanie chwil?

Zapisane

To co zanotowane na pewno łatwo da się odtworzyć. Moje zapiski przybierają różne formy, czasem prowadzę dziennik z naszej podróży, czasem to luźno zapisane słowa w kalendarzu, a czasem bloguję.

Przyklejone

Moim ulubionym sposobem, chociaż bardzo czasochłonnym jest moja wersja scrapbooka. Do specjalnego (albo mniej specjalnego) albumu wklejam zdjęcia, bilety, ulotki, do tego kilka słów czy rysunków. Mamy taki album z naszej podróży do krajów Beneluxu czy pierwszego roku Adasia. Niestety doba się nie wydłuża, a mam wrażenie, że wręcz kurczy, w związku z tym kolejne zdjęcia czekają w kolejce do wklejenia. A im dłużej czekają tym większa szansa na to, że powstaną po prostu albumy ze zdjęciami, bo na resztę zabraknie czasu albo pomysłu.

Wydrukowane

I w takiej sytuacji przychodzi Printu i fotoksiążka. To był mój pierwszy kontakt z taką formą zachowania zdjęć. Edytor jest bardzo prosty w obsłudze. Przygotowanie zdjęć nie zajęło mi więcej niż 30 minut. Polecam wcześniej wybrać zdjęcia, które chcemy umieścić w albumie. Można również dodać podpisy czy notatki. Wybór albumów, układów stron i oprawy jest bardzo zróżnicowany, każdy znajdzie coś co zaspokoi jego potrzeby i trafi w gusta. Ja wybrałam czarną, płócienną okładkę i szyte strony. Można powiedzieć wersję minimalistyczną, ale właśnie takie lubię.

Ja tym razem przygotowałam album ze zdjęciami z Barcelony. Przygotowując go zaczęłam myśleć o kolejnym wyjeździe. Przypomniałam sobie ile radości, słońca i przygód mieliśmy w Katalonii.

A o naszym pobycie w Barcelonie możecie przeczytać tu: 10 rzeczy, które zaskoczyły mnie w BarcelonieNiezbędnik podróżnikaZapiski podróżne.

Aha, jeśli i wy chcecie przygotować swoją fotoksiążkę, to po wpisaniu adresu e-mail na stronie Pritu otrzymacie kupon na 50 PLN.

11075192_883615048349056_87968614448586814_n

 

IMG_3766

IMG_3700

IMG_3930

/wpis powstał we współpracy z Printu, a zdjęcie albumu zostało zrobione przez Wiolę

You Might Also Like

5 komentarzy

  • Reply
    jak zatrzymać chwilę?
    9 kwietnia 2015 at 12:30

    […] Zapraszamy do całego wpisu redaktor Ewy z bloga „efcia.com” tutaj: „Zatrzymać emocje”. […]

  • Reply
    Sara
    9 kwietnia 2015 at 15:06

    Lubimy Printu!

    • Reply
      efcia
      13 kwietnia 2015 at 14:23

      A jak!

  • Reply
    Martyna i Paulina Kwiatkowskie
    18 kwietnia 2015 at 17:03

    Uwielbiamy fotoksiążki. Na razie w domu mamy dwie, ale szykujemy się do zakupu kolejnych. Wspaniała pamiątka.

    • Reply
      efcia
      23 kwietnia 2015 at 09:34

      Może i u mnie kolejne się pojawią.

    Leave a Reply