biblioteka codziennik

zakupy

Jak wiecie większość zakupów dokonuję w internecie, ale są takie miejsca, w których lubię polować na okazje. Są to dyskonty i nie tylko. Zazwyczaj wybieram się po jedną rzecz a kończy się … tak różnie.

Tym razem wyruszyliśmy do Tigera po układankę magnetyczną, której nie było. Ale oczywiście nie wyszliśmy z pustym koszykiem. O nie!

image (56

image 1

Znalazło się i coś dla domu i coś dla mnie i coś dla Adasia.

Kuchnię zasiliły modne ostatnio słoiki do podawania lemoniady, talerzyki i miseczki z grafikami a także serwetki.

Ja kupiłam sobie drewniany piórnik na ołówki, bo rok akademicki tuż tuż. Adaś dostał organizer na przybory rysunkowe oraz najlepsze na świecie bańki. Najlepszy płyn jaki udało nam się znaleźć. Do tego taśma klejąca w muchy, bo ostatnio ulubioną piosenką u nas w domu jest mucha w mucholocie. Nawet tata pod prysznicem ją podśpiewuje.

Innym razem wybrałam się do Biedronki, po plasteliny, farby, pędzle… ale oprócz tego znalazłam…

image (57)

Długo już chciałam wspomóc nasza biblioteczkę Basią wydawnictwa Egmont, dlatego jak zobaczyłam przygody tej małej dziewczynki w moim blokowym dyskoncie, nie mogłam odmówić sobie zakupu. Na pierwszy ogień” Basia i bałagan” oraz „Basia i nowy braciszek”. Takie małe mamine przesłanie dla synka. Proste ilustracje, zabawny tekst z przesłaniem. Nic więcej nie trzeba. Może troszkę za długie są na razie teksty, ale co nie doczytamy, to opowiemy. Chociaż czasami Adaś wysłucha całej historii.

No i kultowe biedronkowe wesołe zadania i teczki. „Wesołe zadania dla 2-latka” były dopasowane idealnie dla Adasia. Natomiast „Mam 3 latka” rozwiązujemy troszkę wolniej, bo i zadania troszkę trudniejsze.

Muszę przyznać, że bardzo lubię takie zakupy. W dyskontach czasem można trafić na ciekawe rzeczy, ostatnio w biedronce natknęłam się na mąkę pełnoziarnistą, tofu, soczewicę, wszystko bez jakiś beznadziejnych dodatków. Fajna jakość, niska cena.

Wpis nie sponsorowany. No chyba że przez portfel taty.

 

 

 

Podobne wpisy

2 komentarze

  • Odpowiedz
    Martyna i Paulina Kwiatkowskie
    14 września 2014 at 12:50

    Widzę, że zakupy udane. Basia akurat nie jest moją ulubioną serią, wolę Martynkę.
    M.

    • Odpowiedz
      efcia
      24 września 2014 at 14:41

      Martynka, taka bardziej dziewczyńska. Tak mi się wydaje, ale była ulubioną serią mojej młodszej siostry.

    Zostaw odpowiedź

    Contact Support