codziennik kuchnia

powtarzanie

Odkąd Adaś pojawił się w brzuchu zaczęłam zwracać uwagę na to co znajduje się na moim talerzu i co w siebie wsmarowuję. Zwracam uwagę na etykiety, na pochodzenie produktów, na sposób przyrządzania posiłków. Zaczęłam większą wagę przywiązywać do tego jak spędzamy czas wolny. Spacery, rower, hulajnoga i inne aktywności to nasza codzienność.

To co robimy teraz ma wpływ na naszą przyszłość. A chłopaki najwięcej uczą się przez obserwację. Jeśli widzą naszą aktywność, to też są aktywni.  Jeśli widzą, że jemy warzywa i owoce częściej niż słodycze, przyjmują to za normę. Jeśli słyszą od mamy „Adaś, co ty robisz, nooooo!”, to nic dziwnego, że zdarza mi się usłyszeć „Mamooo, noooo!”. Życie.

Dziś przepis na  zupę kalafiorowo-ryżową:

image (59)

Potrzebne są:

– jeden mały kalafior lub pół dużego,

– 100 g ryżu naturalnego brązowego,

– 2-3 marchewki,

– pietruszka,

– liść selera, kawałek pora,

– duuuużo koperku,

-sól i pieprz do smaku.

Wszystko oprócz koperku i przypraw wrzucamy do garnka i gotujemy około 25 minut. Doprawiamy według uznania i posypujemy koperkiem. Gotowe!

 

image (60)

 

You Might Also Like

2 komentarze

  • Reply
    Martyna i Paulina Kwiatkowskie
    14 września 2014 at 12:52

    Pyszna musi być taka zupka. Masz rację, dzieci czerpią z nawyków rodziców.
    P.

    • Reply
      efcia
      24 września 2014 at 14:41

      Pyszna była!

    Leave a Reply

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.