biblioteka myślimamy

łut szczęścia

Jak byłam nastolatką bardzo często brałam udział w konkursach, czasem wysyłałam rozwiązanie krzyżówki, ale zazwyczaj jednak były to konkursy kreatywne, zarówno typowe plastyczne,jak i takie bardziej pisarskie (teraz bym to nazwała copywriterskie) a nawet urodowe (byłam na sesji zdjęciowej w Filipince). Pamiętam ten dreszczyk emocji jak wysyłałam kartkę pocztową z zadaniem i kolejny jak pojawiały się wyniki. No i wielką radość jak przesyłka docierała do domu.

Teraz tez zdarza mi się wziąć udział w jakimś konkursie. I raczej też wybieram te bardziej twórcze, chociaż jeśli nagroda jest kusząca a konkurs polega na zgłoszeniu udziału i udostępnieniu posta, to tak robię.

A jesień była wybitnie szczęśliwa dla mnie pod tym kątem. Dzisiaj moje trzy nagrody. Każda z innej, chociaż mojej bajki.

Hektor wygrany u Moniki

Książka o sympatycznym zebropotamie. Są tam i chwile grozy i bardzo smutne momenty, ale cała historia kończy się dobrze. To opowieść z morałem, o inności. O tym, że nie liczy się nasz wygląd, ale to jacy jesteśmy. Warto przeczytać.

hektor

torba ekologiczna od szkoły tańca

Niewielka torba z przesłaniem. Hasło „baby na pole” zyskuje zupełnie inny wymiar.

zdjęcie (25)

bagasz na trening od bagasz i Kasi Bigos

To w tę torbę teraz pakuję się na wojnę… znaczy na mój trening crossfitowy. Wszystko się do niej mieści, fajnie wygląda. Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Nie będę czekać na następny konkurs i kolejną sobie kupię.

torba

zdjęcie ze strony bagasz.com

You Might Also Like

2 komentarze

  • Reply
    Martyna i Paulina Kwiatkowskie
    10 grudnia 2014 at 17:21

    Bardzo fajne torby. A Hektor faktycznie jest przecudny!
    P.

    • Reply
      efcia
      11 grudnia 2014 at 15:26

      Taki trochę poważny, trochę straszny, ale pięknie opowiedziany.

    Leave a Reply

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.