Sport

Koniec z wymówkami. Jak ćwiczyć za darmo?

Każdy z nas ma swój cel, na niektórych czeka plaża, na niektórych wymarzone spodnie, a niektórzy chcą pokazać sześciopak na brzuchu. Jedni chcą złamać dwie godziny w maratonie, a inni po prostu ruszyć się z kanapy. Wszyscy CHCEMY zacząć ćwiczyć, ale…

Dziś obalam pierwsze „ALE” – „ALE NIE MAM KASY”.

Jest wiele sportów i możliwości, które pozwalają nam ćwiczyć za darmo i to pod okiem profesjonalistów. Każdy z nas może znaleźć coś dopasowanego do swoich możliwości i potrzeb.

Korzystaj z miasta

Dla tych, którzy nie potrzebują grupy, trenera patrzącego na każdy ruch albo po prostu wstydzą się iść na siłownię, istnieją sporty indywidualne i takie, które można uprawiać korzystając z ogólnodostępnych możliwości.

1. Pierwszą opcją jest bieganie, nie potrzebujemy żadnego specjalistycznego sprzętu, a jeśli potrzebujemy pomysłu na treningi (co zdarza się dość często), to w sieci są dostępne plany przygotowujące pod konkretny dystans, czas czy po prostu pomagające rozpocząć przygodę biegową.

2. Kolejną opcją często wykorzystywaną przez dziewczyny to ćwiczenia z płyt np. Ewy Chodakowskiej czy Kasi Wolskiej.

3. Ze względu na modę na aktywny tryb życia, coraz częściej na osiedlach budowane są plenerowe siłownie kalisteniczne, pozwalają bezpiecznie ćwiczyć z obciążeniem swojego ciała. Można tam wykonywać różne podciągnięcia, pompki, brzuszki czy wspinać się po linie.

Dla mnie są to opcje ratunkowe, bo ja jednak potrzebuję ciągłej motywacji i dopingu, potrzebuję grupy i trenera. Dlatego kolejne możliwości, o których chciałabym opowiedzieć to treningi zorganizowane.

Znajdź swoją grupę

4. W kolejnych miastach powstają nieformalne grupy skupiające głównie biegające osoby, często znajdują się w nich profesjonalnie biegacze, którzy pomagają amatorom poczuć jak powinny wyglądać prawdziwe treningi. Analogiczne grupy organizują również w okresie letnim treningi kalisteniczne na plenerowych siłowniach. Oczywiście odnalezienie takich zorganizowanych treningów wymaga nieco wysiłku, ale stanowczo warto poświęcić trochę czasu, żeby zidentyfikować takie w swojej okolicy, w szczególności jeśli szukamy motywującego towarzystwa. Zdarza się, że takie nieformalne spotkania przekształcają się w bardziej zorganizowane lub zostają objęte patronatem organizatora dużego biegu. Taką grupą są na przykład Dziewczyńskie Poranki. Zaczęło się od wspólnych treningów kilku dziewczyn, obecnie Dziewczyńskie Poranki organizuje już w małych grupkach kilkadziesiąt dziewczyn z Krakowa, Łodzi, Trójmiasta, no i oczywiście Warszawy. Chociaż to już chyba nie jest nieformalna grupa a marka. Dziewczyny współpracują z Nike czy Avon organizując duże wydarzenie zwracające uwagę na profilaktykę raka piersi.

Markowe treningi

Istnieją też treningi organizowane przez dużych graczy, są to zarówno treningi biegowe jak i inne, ale odbywają się głównie w Warszawie.

5. Zacznę od Reeboka, bo to najnowsza inicjatywa. Reebok zaczął przeprowadzać pierwsze treningi biegowe w ubiegłym roku, ale były to moim zdaniem inicjatywy spontaniczne i raczej inicjowane przez trenerów i kluby sportowe. Później pojawiły się bardziej regularne treningi przygotowujące do biegów Spartan. Również Academia Gorilla prowadziła treningi biegowe, w których udział mogli wziąć nie tylko członkowie klubu, a patronat nad tymi wydarzeniami objął Reebok. Jednak Reebok Run Crew rozpoczął z pełną parą zorganizowane treningi na przełomie kwietnia i maja tego roku. Treningi organizowane są w sześciu różnych miejscach w Warszawie, o różnych godzinach i w różne dni tygodnia, każdy może znaleźć coś dla siebie. Prowadzone są autorską metodą Crisa Hinshawa – Aerobic Capacity. Ja brałam udział w wielkim treningu inauguracyjnym zorganizowanym na warszawskim stadionie Orzeł.

6. Reebok do tej pory w okresie letnim organizował różnorodne treningi od CrossFitu po Twerkout, w tamtym roku strefa treningowa zlokalizowana była przed Złotymi Tarasami, a dwa lata temu na Wisłą.

7. Kolejnym graczem jest Adidas, który poszedł na całość i w przeciwieństwie do pozostałych opisanych przeze mnie inicjatyw stoi twardo na ziemi tj. treningi organizowane są w jednym miejscu adidas Running na Powiślu. Nie mogę za dużo powiedzieć o tych treningach, gdyż nie brałam w nich udziału. Na pewno są różnorodne od sesji rozciągających dla biegaczy czy długich wybiegań, przez warsztaty z rollowania czy wydarzenia specjalne. Trenerzy Adidasa często organizują specjalne strefy dla swoich podopiecznych na dużych wydarzenia m.in. rozgrzewkę, namioty z szatnią i depozytem czy przekąski.

8. Adidas to także inne inicjatywy fitness #heretocreate. O ile we wszystkich innych wydarzeniach decydująca jest szybkość zapisu na dany trening, o tyle w cyklu fitness adidasa, znaczenia ma kreatywność. Aby trzymać zaproszenie na trening, należy się zgłosić i wykonać kreatywne zadanie na dany temat. Ja brałam udział w treningu koszykówki z Angeliką Stankiewicz , nocnym bieganiu z Julitą Kotecką czy treningu fitness z Izabelą Parszczyńską. Na każdym z tego typu wydarzeń przewidziane są dodatkowe atrakcje (oprócz samego treningu). Minusem tych inicjatyw jest, że nie są one regularne, więc nie mogą stanowić jedynej opcji treningowej.

9. Na koniec zostawiłam sobie treningi, w których biorę udział najdłużej i najbardziej regularnie – Nike. Nike Training Club oferuje specjalną aplikację, gdzie dostępne są treningi funkcjonalne, a także czasami organizuje treningi fitness. Wydaje mi się, że w tamtym roku miały bardziej regularny charakter, obecnie organizowane są sporadycznie np. na Dzień Kobiet czy Pierwszy Dzień Wiosny.

10. Natomiast treningi biegowe to bardzo mocna strona Nike. Nike+ Run Club to treningi biegowe, które odbywają się w kilkunastu miejscach na świecie w takiej samej formie i o tym samym czasie. W poniedziałki treningi są nastawione na technikę, w środy odbywają się Speed Run’y, a w soboty długie wybiegania lub biegi regeneracyjne. Podzielone są na poziomy zaawansowania, każda podgrupa ma swoje pacera, który nadaje tempo, motywuje i pilnuje, żeby trening odbył się w odpowiedniej formie. Mnie można najczęściej spotkać na środowych treningach (moich ulubionych!) lub sobotnich (robionych z rozsądku ;)).

Jeśli polecacie jakieś grupy lub macie inne doświadczenia zapraszam do dzielenia się swoimi wrażenia w komentarzach. Jeśli macie jakieś pytania, z przyjemnością odpowiem.

Podobne wpisy

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź

Contact Support